zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

wtorek, 4 marca 2014

Że niby MARZEC?

Nie wiem, jak to się stało..
Wiosnę, owszem, czuję od dawna w powietrzu.
Ale zmiana karty kalendarza zupełnie mnie zaskoczyła.

Bardzo rzadko tu bywam. 
Dawno nie miałam tyle do zrobienia, jak ostatnio.
Świat kręci się jakby za szybko, a wszystkie wydarzenia kumulują się i mijają ja z bicza strzelił.
Trochę to smutne. Choć czasami dobre..:)

Gdzieś w przerwie między jednym CZYMŚ, a drugim, powstał anioł.
Niby typowy, podobny, ale inny.
Tym razem do zabarwienia jego sukienki użyłam kawy :D
Wszystko za sprawą wymianki kawowej-oczywiście :D



 Ziarenka kawy na sukience "odgapiłam" od Natalii:)
A do paczki dołożyłam jeszcze serca kawowo-waniliowe..

Mam jeszcze kilka rzeczy do pokazania, bo CZASEM mam chwilę na zrobienie jakiegoś tworu..
Może uda mi się je niebawem wrzucić,.. jak sobie mocno postanowię... ?
Buziaki!

7 komentarzy:

rękodzieło-art Wioleta Śnietka pisze...

super te spękania na nim:) czuć że pachnie kawą!

Caro-ART pisze...

Piękny anioł ;)

dom za końcem świata pisze...

Śliczny! I podejrzewam, że musi obłędnie pachnieć :).

dom za końcem świata pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Lilka pisze...

Super! Wygląda jak ciastko...wprost do schrupania :O)

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Śliczny anioł!

joanna G pisze...

Bardzo podoba mi się ten anioł:) Zapewne też pachnie...