zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

poniedziałek, 17 września 2012

Długie wędrowanie

Kasia, właścicielka wędrownika, napisała do nas w liście: ..każda miała swojego Biebera...
To bardzo ważne zdanie, bo pamiętam jak dziś plakaty na mojej ścianie,
 do których wzdychałam 20 lat temu... :)
Kochałam Jordana...
Hmm.. wtedy miał jeszcze bujna grzywę i dziwne spodnie :D
Później mój gust muzyczny zmienił się diametralnie..
Choć nadal kochałam "boysband".... ;)
Oczywiście mam swojego ulubieńca, o którym już dobrze wiecie :)
Fascynuje mnie Jego muzyka, Jego historia i życie. Był mistrzem świata...

Wszystko to piszę, bo czytając to jedno zdanie od Kasi uwierzyłam, 
że jestem w stanie zrobić wpis do Jej wędrasia.
Tytuł wędrującego albumu to... JUSTIN BIEBER... przerażał mnie i nie dawał spać..
bo niby co ja mogę o nim wiedzieć..?
Okazało się, że wiem. I że wiem, jaki jest ważny dla córci Kasi..:)
Tym spsobem właśnie, po dłuuuugich przemyśleniach, dokonałam wpisu.
Takiego:
 Skrzydła Tima H. embossingowane :)
 Strona druga- Król Justin i Jego przesłania:
 Korona + embossing :)
 No i całość:
 Nie jest to może jakiś super mega świetny wpis... ale mam nadzieję, że się spodoba :)

A tymczasem nastał poniedziałek. Kolejny!!
W powietrzu czuć już jesień, choć zapowiadają jeszcze trzydziestostopniowe upały.
Wczoraj, wracając z weekendowego wypadu, widziałam mnóstwo kolorowych już drzew.
Nie wierzę w te 30 stopni....
Życzę Wam udanego poniedziałku i tygodnia niezbyt wymagającego :)
Uściski!

PS witam serdecznie nowe buzie, pozdrawiam komentujących i tych milczących też :*

12 komentarzy:

dudqa pisze...

i Biber ma w sobie to coś, choć i Justina to i ja lubiłam hehe a wpis swietny

caro78-Pysia pisze...

Świetny wpis choć w tematyce bardzooo mi odległej :)

Teo pisze...

fajny ;) podobam i się dwuznaczność i poczucie humoru ;)

Boei pisze...

Uroczy wpis:) Bardzo pomysłowe skrzydła;)

Etoile pisze...

hehe ja byłam zakochana w marku greenie z Ostrego Dyżuru:)

witchqueen pisze...

hehhe:)

Sepia pisze...

Oj, chyba niewiele mogłabym o Nim napisać:):)...a co do pogody, to u nas cudna,ciepła, słoneczna pogoda i żyć się chce!
A te kolory energetyczne,ładują nam akumulatory na "jednokolorową" zimę:)
Oby jak najdłużej!:)

kamarek pisze...

Wpis jest pierwsza klasa.

agaphcia pisze...

*♥*

Anabel pisze...

a ja się kochałam w Van Damme... to było gdzieś w latach 90.... wieki temu... ściany, to miałam dwie oklejone ;)
Zu - cudnie Ci poszło... niewiarygodnie... a ja nadal w kropce :(

kachna pisze...

Zu pisałam już, Wika zachwycona, genialnie sobie poradziłaś :)

Ewa pisze...

genialnie sobie poradzilaś z tym wędrasiem :)
Ja z NKOTB lubiłam niegrzecznego Donnie'ego :) a z tego drugiego "boysbandu" mam tego samego faworyta co Ty :)