zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

środa, 5 września 2012

Minął tydzień...

..jak z bicza strzelił. 
Nawet nie wiem, jak to się stało, że przez cały tydzień nie wrzuciłam tu żadnej pracy.
Prace powstały już jakiś czas temu i cierpliwie czekają na prezentację.
Zrobiłam też pięęęęękną kartkę na 60 rocznicę ślubu (o której już pisałam), ale nie zrobiłam zdjęć przed wręczeniem. Bardzo żałuję, bo była niezwykle klimatyczna...
No, ale cóż zrobić. Na gapiostwo nie ma rady.
Pokażę zatem dzisiaj Michalinę z fruwającą sukienką:




Wizyta rodziców bardzo udana.
Mama, mam nadzieję, odpoczęła. Tatusz zadowolony, że cisza i spokój :)
Zdjęcie trochę ciemne i rozmazane, ale idealnie pokazuje w jakich nastrojach byli :)

W tym tygodniu jakoś nerwowo od samego poniedziałku. 
Mam nadzieję, że jakoś się ogarnę, uspokoję i zabiorę do pracy :)
A tymczasem ściskam Was ciepło, dziękuję za odwiedziny, komentarze i za to, że jesteście :)
Życzę udanej reszty tygodnia i ciepłego, słonecznego września :)

7 komentarzy:

dudqa pisze...

Aniołek uroczy, widać po rodzicach że zadowoleni, świetnie, że Twój tato coraz lepiej sobie radzi. Z niecierpliwością oczekuję kolejnych prac. Buziole

franki.ok pisze...

Ach frywolna Michalina ...jakie słodkie , niewinne te pućka.
Wiesz, masz bardzo sympatycznych rodziców...Po buzi widać ,że Cię do tych aniołków inspirują.
Pozdrawiam

caro78-Pysia pisze...

Aniołek jak zawsze cudny a wizyta widać, że udana ;)
Pozdrawiam i uściski przesyłam.

witchqueen pisze...

Ale śliczna anielica, normalnie ma taki kolorek że bym ją zjadła:)

Kinia pisze...

hahaha a ja przeczytałam najpierw "zrobiłam 60 kartek" :P

Boei pisze...

Michalina bardzo udana- fajną ma szatkę;)

Ewa pisze...

:))))