zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

piątek, 5 października 2012

Życzeniowa

Jakoś tak się ostatnio składa, że powstają głównie kartki pastelowe.. 
Nie wiem, dlaczego. Po prostu taki papier mi się wybiera.. :)
Dziś kolejna, do mapki Mojo - no, jest to dość luźna interpretacja ;)
Z napisami od jolagg.


Dziś już piętek. Pierwszy tydzień października za nami. 
W windzie (w pracy) pytają, czy nie jest mi zimno bez skarpet w czółenkach... :)
Za oknem stopni 10, ale pięknie słonko przebija się przez chmury. Mam nadzieję, że weekend będzie równie piękny. Czego i Wam, dobre dusze, z całego serca życzę :)

PS MAMA JEST ZACHWYCONA WASZYMI KARTKAMI!!! WCZORAJ DOTARŁY KOLEJNE :D JESTEŚCIE NIESAMOWITE!!! :)

12 komentarzy:

Alexandra pisze...

Zuuuuuu!!!!! Jakie gołe nogi???? Wilka dostaniesz!
Ja wiem że słonko ładnie świeci :)
No ale na południu u Was zawsze cieplej niż tu u nas blisko morza :)
Dbaj o siebie! <3

Karteczka piękna. Wspaniale Ci się tworzy w pastelach :)
A Mamusia - niech się cieszy i zdrowieje :*

caro78-Pysia pisze...

Śliczna kartka :) Jak masz dość pasteli to się zamień bo ja żywe kolory ostatnio obstawiam :P i chętnie się zamienię na wene hihi

franki.ok pisze...

Pastele są pociągające...a ten papier w niebieskie rąby to się mieni czy tylko takie wrażenie ?
bardzo mi się podoba pastelowy Twój nastrój !
Cieszę się, że mama radosna! Bardzo!

Klaudia/Kszp pisze...

Piętek :D wiem, że to literówka, ale brzmi genialnie :)) Kartka jest cudowna - leciutka i delikatna.

Anula pisze...

Piękna kartka , kolory cudowne delikatne,jestem zachwycona ..

ewoz pisze...

śliczne te Twoje karteczki, ja dziś robię swoją pierwszą :) już po woli zaczyna wyglądac :P
dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej :)
pozdrawiam

Ela pisze...

Piękna kartka :)

ania pisze...

Piękna i jakże delikatna:))

Asia-majstruje pisze...

Mam nadzieję, że pogoda dopisze i ponosisz jeszcze te czółenka :)

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Piękna ,bardzo delikatna!

Sepia pisze...

Śliczna, taka romantyczna ta karteczka. Trzymaj się tych pasteli:)
a mój syn nadal chodzi w sandałach. Twierdzi, że do pierwszych mrozów:)

Ewa pisze...

Zu, Kochana, teraz poranne temperatury to już nie przelewki - po co masz się zaziębić?? dbaj o siebie!
a kartucha mnie łapie za serce i wszystko inne - piękna!