zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

poniedziałek, 5 listopada 2012

Numer dwa (a właściwie numer jeden)

Obiecałam, że pokażę jeszcze jeden przybornik, który machnęłam niedawno z puszek.
Tym razem wersja powiększona i męska.
Tak naprawdę to TEN przybornik był pierwszy, dlatego widać na nim pewne niedociągnięcia.
Pocieszam się, że są widoczne tylko pod światło.. a tak normalnie, to kto by się przyglądał..... ;)


Tutaj zdjęłam sercową karteluszkę, która miała ogromne parcie na szkło, ale trochę przysłaniała całość.. :D
I dwa zdjęcia artystyczne ;)

Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się wykorzystywanie puszek i cieszę się, że w końcu się odważyłam. Takie przyborniki to fajowy pomysł na prezent, prawda? :)

Za oknem ponuro. Deszcz, chmury i szarości. Pracować się nie chce. Takiej jesieni nie lubię- zdecydowanie wolę przymrozki... ;) 


Cieszę się, że zapisujecie się na moja wymiankę. 
Jest jeszcze trochę czasu na zapisy więc zwołujcie kogo się da :D
Pozdrawiam ciepło!  

11 komentarzy:

Klaudia/Kszp pisze...

Jaki świetny! Rewelacyjny pomysł :)

caro78-Pysia pisze...

Świetny pomysł :)

lilka pisze...

fajne puchy :O)ekonomicznie ;)

goja pisze...

urocze puszeczki:)

Euphoria pisze...

Puszeczki to ja też uwielbiam :-) Mam cały stos jeszcze nie tkniętych :-) Bardzo mi się podoba Twój pomysł. Ciekawa jestem czy te poszczególne pojemniki są połączone? Tak to przynajmniej wygląda.

Ela pisze...

Świetny pomysł ,bardzo fajne przyborniczki :)

kachna pisze...

a u mnie się puszki marnują, co prawda zrobiłam kilka dla znajomej dzieci na początek roku szkolnego ale Twoje są cudne

franki.ok pisze...

fajne kolorki dobrałaś ! Jako prezent myślę ,że byłby udany !!!
rozśmieszyłaś mnie ta kartką co ma parcie na szkło ihihih.

kasia23112511 pisze...

A pewnie, że to świetny pomysł na prezent ;-)bardzo fajny przybornik ;-)

dudqa pisze...

pieknie wyglądają

Ewa pisze...

Świetnie Ci to wyszlo Zu, baaaardzo zacnie :)