zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

środa, 21 września 2011

Na fioletowo

Mieliśmy małe zawirowania z wędrownikami 
i nastąpiła mała wpisowa przerwa.
Mam nadzieję, że powoli wracamy na właściwe tory... Choć dla mnie przygoda już się powoli kończy. Dzisiaj prezentuję przedostatni wpis. Został mi jeszcze jeden wędraś do uzupełnienia...
Mój album już do mnie wrócił- pełen ślicznych, dobrych i uśmiechniętych Aniołów. Pokażę go całego wkrótce.. na razie cieszę się nim, jak dziecko! :D 

No to już.. Fioletowy wpis do wędrownika Reny

Tak, dobrze widzicie.. 
wykorzystałam to samo zdjęcie, co na poprzedniej karteczce.
Przyznaję, nie miałam pomysłu na ten wpis- chciałam
zrobić coś na przekór.. w stylu: Gdyby świat był fioletowy, nie byłby zielony...
I walnąć wszystko na zielono.... ;)
Olśniło mnie podczas tworzenia wczorajszej karteczki.
Wpis prosty, delikatny, wrzosowo-motylkowy...
Mam nadzieję, że Renie się spodoba.


Dziś już środa.. Jeszcze tylko DWA dni :)
Uściski!

7 komentarzy:

Zuzik pisze...

Piękny wpis! Optymistyczny!
Oj, marzy mi się własny wędraś...
Może kiedyś się uda...
Pozdrawiam serdecznie!:-)

Alexandra pisze...

Oj jaki piękny, a te kwiatki dziurkaczowe - bomba :) Ostatnio się w nich zakochałam :) Miłego dnia ;)

bosastopka pisze...

Kocham fiolet więc zakochałam się w tym wpisie :-))))Piękny!

Zuzik pisze...

Zuziu!
Dziękuję Ci za odpowiedź na moim blogu.
Jak tylko nacieszysz się swoim nowym nabytkiem i troszkę ochłoniesz, to może zorganizujemy podobną akcję! Już się nie mogę doczekać!
Buziaczki!:-)

Ewa pisze...

Jaki cudny wpis :D w kolorze, który lubię i z przesłaniem, które lubię :)
Buziaki popołudniaki :*

Anabel pisze...

świetny wpis Ci wyszedł :)

mazanka pisze...

FAJNY WPIS I MÓJ KOLOR FIOLET UROCZE KWIATUSZKI...
POZDRAWIAM