zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

piątek, 11 stycznia 2013

Szczęście

Dziś wpis do pozytywnika Boei, który przyleciał do mnie już jakiś czas temu.. 
Ale wyfrunął całkiem niedawno.
Muszę przyznać, że te pozytywne wpisy w maleństwach, to nie lada wyzwanie. 
Mała forma, to raz, a dwa- te albumiki są tak cudowne, że stresuję się bardzo, 
by swoim wpisem nie "spaprać" ich uroku...
mam nadzieję, że mi się to uda...
A pierwszy wpis wygląda tak:



 Z niecierpliwością (i małą obawą ;) ) czekam na kolejne pozytywniki.
 A jest ich jeszcze trochę przede mną... :)
Życzę Wam, moi Drodzy, udanego weekendu. 
No i niech ten śnieg trochę popada... :)

15 komentarzy:

franki.ok pisze...

Pozytywnik...każdy z nas powinien taki mieć. Na te trudne chwile.
ładny wpis...

caro78-Pysia pisze...

Śliczny wpis :)

kalinka pisze...

Ładnie napisane...daje do myślenia.

Klaudia/Kszp pisze...

Jak pięknie... :)

ania pisze...

Bardzo podoba mi się pomysł "pozytywnika", wspaniały wpis:) Pozdrawiam:)

Ataboh pisze...

Lubię ten wiersz...

Anabel pisze...

Zu, nie masz się czym stresować.. całkiem nieźle Ci wyszło :P

Anabel pisze...

a teraz beż żartów... wyszło rewelacyjnie!!!!

Agnieszka Kowalewska pisze...

Super , zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

Anna pisze...

Piękne...

Brujita pisze...

Piękny!!
i... zabrakło słów ;-)))
po prostu piękny!!

Katka pisze...

Swoim wpisem na pewno nic nie spaprałaś, ale na pewno dodałaś uroku całości :)

Alexandra pisze...

Świetna idea z tymi pozytywnikami.....chyba sobie też taki kiedyś popełnię....albo zrobię komuś na niespodziankę? Hmmm....to jest myśl :)

angeluS pisze...

Wpis piękny !
Przy okazji zapraszam do siebie na bloga na zabawę (dzisiaj do 15)
Pozdrawiam

Pomidorrra pisze...

Zuzka, cudnie! Chociaż mnie pewnie nie pamiętasz, ja jak zwykle lubię zachwycać się u Ciebie wpisami! Pozdrawiam ciepło!