zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niebo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niebo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 marca 2013

Tyyyle się dzieje...

... że na robótki już w ogóle czasu nie wystarcza..
Nie wycinam, nie lepię, nie maluję, nie owijam...
Troszkę ustroiłam dom i to wszystko.
Jakoś tak.. nie wiem, czy zima, czy brak słońca. Ale czytam u Was, że też nie najlepiej z weną. 
Jest to dla mnie jakieś pocieszenie.. bo może w końcu się zbiorę.
A tymczasem - aniołowe zaległości.
Kolejny fruwak i miniasek dla towarzystwa :)




Dziękuję Wam bardzo za to, że mimo pustki, nadal do mnie zaglądacie.
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i za pozytywną energię.
Ja mam dla Was dzisiaj trochę słonka... :)

poniedziałek, 4 marca 2013

Post o niczym...

Słonko. Mróz. Resztka śniegu. Piękne widoki. Śpiewające ptaszki. Pierwsze pąki na krzaczkach....
A ja co? Maligna. brak chęci, brak weny, brak organizacji. 
Nic. Chce mi się robić tylko NIC.... :(



Spokojnego poniedziałku i udanego tygodnia!

wtorek, 21 sierpnia 2012

Ciężkie powroty pourlopowe..

Wczoraj miałam wziąć się ostro do pracy...
No i cóż, pojechałam wybierać zasłonki..
Wróciłam z dwoma leżakami, poduszkami, nawozem do trawy, kwiatkiem doniczkowym i coś, co nazywa się... WERTYKULATOR (cały wieczór uczyłam się tej nazwy.. ).
 Zasłonek odpowiednich nie znalazłam więc będę się mordować dalej.
Do biurka nawet nie zasiadłam. 
Ale dzisiaj wbiegłam do pracowni i znalazłam karteczkę, 
którą zrobiłam przed urlopem, a której nie pokazałam. 
Niezbyt skomplikowana, różowa, kwiecista, z embossingiem na gorąco (uwielbiam!) :)


 A tu mój embossing ukochany...
 Po tych morderczych zakupach - przy 36 moje nogi w obcasach odmawiały już posłuszeństwa- niebo zmalowało mi taką niespodziankę.. 
Anielskie skrzydło nad miastem. KTOŚ ewidentnie nad Nami czuwa... :)
Dziś chłodniej. Dziesięć stopni mniej. Do pracy przyszłam w klapeczkach. To drugi raz w życiu. 
Ale w związku z sezonem nadal urlopowym i brakiem większości załogi, 
postanowiłam się mniej przejmować. 
Tylko trochę rzadziej wychodzę zza biurka, a obcasy dzielnie czekają obok na jakiś nagły wypadek :)

Życzę Wam spokojnego wtorku. Odetchnijcie trochę :)

sobota, 26 listopada 2011

Od kiedy myślę, że to tu..

Tutaj niebo swe mam
Tu mój raj....
 (tekst: Republika- Tu jestem w niebie.)

sobota, 15 października 2011

Byłam w niebie....

.. tak, to powyżej, to też niebo i chmury...

wtorek, 11 października 2011

Przyfrunęłam!

Kochani!!
Jestem, cała i zdrowa! Wypoczęta, opalona 
i naładowana pozytywną energią!
Było cudownie, ciepło, leniwie i pysznie! :)
Dziękuję bardzo wszystkim, którzy tu zaglądali podczas 
mojej nieobecności.
Obiecuję, że będę odwiedzać Wasze blogi i nadrabiać zaległości..
No i... pokażę szybciutko jakieś prace :)

Pozdrawiam ciepło, słonecznie i z uśmiechem!! :D:D:D

sobota, 27 sierpnia 2011

nie tylko zachody słońca

.. są cudne..
Zwykłe, codzienne niebo... pstryknięte telefonem, gdzieś w drodze..

sobota, 6 sierpnia 2011