zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pozytywnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pozytywnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 października 2013

Słoniowo-pozytywnie

Dziś kolejne dwa albumy, które niedawno uzupełniałam.
Pozytywnik - ( nie mogę już się doczekać swojego, naładowanego pozytywną energią :) )


I ZWIERZĄTKUL- album wędrowny Justysi :). Miał być o zwierzątkach - mnie "natchnęło" zdjęcie, które znalazłam w necie. Stąd słoń- na szczęście :)



Anioły się suszą. Jutro prezentacja :)
Zapraszam!






poniedziałek, 30 września 2013

Jesienne powroty

Za oknem dzisiaj piękna jesień. Słonko, błękitne niebo i kolorowe drzewa. 
Jesień rozpanoszyła się na całego. Więc ja na całego wracam do papierków :)
Takie mam postanowienie, które-mam nadzieję- uda mi się wykonać :)

Dziś wrzucam albumy-pozytywniki. Tak na dobry początek :)






Anioły też się pojawią niebawem, choć muszę przyznać, że ciężko mi z nimi.
Ciasto jakoś nie lepi się tak, jak bym chciała. A co jest tego powodem, to stali bywalcy dokładnie wiedzą ;)

Dziękuję za to, że zostałyście i nadal zaglądacie.
Obiecuję poprawę i ściskam ciepło, cudnie-jesiennie :)


środa, 17 kwietnia 2013

Pozytywne myśli Kubusia Puchatka

Taki właśnie jest motyw przewodni kolejnego Pozytywnika, który trafił w moje ręce.
Przyznam, że Kubuś ma wiele cudownych, optymistycznych powiedzonek i trudno mi było wybrać. Stanęło jednak na łapaniu wierszy i piosenek. I wszystkich ciepłych myśli, które krążą wokół nas :)
A wpis mój wygląda o tak:

Wiosennie, motylkowo, kwieciście... no jakoś tak mnie to słonko natchnęło.. :)

Mam nadzieję, że u Was również wiosna pełną parą.
Tu zrobiło się w końcu zielono, ptaki cudnie świergolą :)

Dziękuję, że do mnie zaglądacie, mimo że ostatnio mało bloguję, scrapuję i lepię. 
Jeszcze kilka dni i wrócę do "normy" :)
Ściskam Was ciepło i wiosennie!

piątek, 22 lutego 2013

Pozytywny hurt

Jak nie ma, tak nie ma...
A jak są, to hurtowo!
Panie i Panowie... pozytywniki CZTERY :D
Musisz pomyśleć o czymś cudownym, a takie myśli uniosą Cię same w powietrzu - Piotruś Pan
- Kubusiu, jak się pisze MIŁOŚĆ? - Prosiaczku, MIŁOŚĆ się nie pisze, MIŁOŚĆ się czuje...
I nagle ktoś wyłączył deszcz i zaświeciło słońce - Forrest Gump
 Cause love's such an old fashioned word /And love dares you to care/ For the people on the edge of the night /And love dares you to change our way  /Of caring about ourselves - Queen
 ******

Pisałam Wam już o tym projekcie. To naprawdę niesamowite ile ciepłych, pozytywnych, ale niezauważonych myśli krąży po naszym świecie... Cieszę się, że mogę ich dotknąć.. :)

I tak dotrwaliśmy do piątku.
Cieszy mnie to niezmiernie, bo tydzień był raczej z tych ciężkich.
Zresztą, same wiecie jak się wraca po urlopie do pracy.
I z plaży w śnieg...............
Dziękuję za wszystkie komentarze, które zostawiacie, 
dziękuję za odwiedziny, te bezsłowne również.
Cieszę się, że do mnie wpadacie :)
BUZIAKI!

piątek, 11 stycznia 2013

Szczęście

Dziś wpis do pozytywnika Boei, który przyleciał do mnie już jakiś czas temu.. 
Ale wyfrunął całkiem niedawno.
Muszę przyznać, że te pozytywne wpisy w maleństwach, to nie lada wyzwanie. 
Mała forma, to raz, a dwa- te albumiki są tak cudowne, że stresuję się bardzo, 
by swoim wpisem nie "spaprać" ich uroku...
mam nadzieję, że mi się to uda...
A pierwszy wpis wygląda tak:



 Z niecierpliwością (i małą obawą ;) ) czekam na kolejne pozytywniki.
 A jest ich jeszcze trochę przede mną... :)
Życzę Wam, moi Drodzy, udanego weekendu. 
No i niech ten śnieg trochę popada... :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Zbiór myśli pozytywnych

Jakiś czas temu Novinka rzuciła hasło, żeby stworzyć wędrujące POZYTYWNE albumy.
Z ogromną chęcią zapisałam się do tego projektu, bo - jak wiecie- rok 2012 był dla mnie dość ciężki i chętnie zaopatrzę się w pozytywne myśli i słowa na rok następny. Tak "na zapas" :)
Pozytywniki właśnie ruszyły i nie mogę się doczekać kiedy pierwszy do mnie zawita 
i będę mogła zrobić wpis :)
A tymczasem.. pokazuję moje maleństwo. Maleństwo, bo albumiki miały mieć max 10x10. 
Czyli w sam raz do torebki :D

 Postawiłam na prostotę i oszczędność w ozdobnikach właśnie ze względu na to, 
że chcę to maleństwo mieć przy sobie, w torebce.
 Tutaj cytat-wpis ode mnie. Na lewej stronie dopisałam krótki list do uczestników,
ale list ten nie załapał się jeszcze na sesję :)


 
Muszę przyznać, że pomysł Novinki bardzo przypadł mi do gustu. 
Brałam i biorę udział w różnych wędrówkach albumów, 
ale ta "edycja" wydaje mi się szczególnie bliska... :)

Życzę Wam, Kochane, samych pozytywnych myśli i wydarzeń. Dzisiaj szczególnie, 
bo dziś TRZYNASTKA :D