zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scrap. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

Dwa i pół

miesiąca.. cisza.. blog obrósł pajęczyną...
Bałam się dzisiaj zajrzeć w to miejsce... Obawiałam się komunikatu: blog został usunięty... lub czegoś w tym stylu... ;)
Ale udało się. Blog jest, ja jestem. I jest też album do zaprezentowania.
Przez ten czas mojej internetowej nieobecności
 twórczo coś tam się od czasu do czasu działo.
Ale nie było okazji do robienia zdjęć, albo do wrzucania ich na bloga.. 
albo po prostu gdzieś się wszystko rozeszło.
Nie będę obiecywać, że wracam na dobre... bo to różnie bywa. 
Ale mam mocne postanowienie poprawy. 
I wrzucania tu czegoś częściej, niż raz na dwa miesiące.. :)

Zaczynam od albumu, który oscrapowałam dla mojego męża.
Nic wielkiego. Ale moje ukochane papiery zrobiły same robotę... ;)






A, i jeszcze jedno... po wszystkich "akcjach", o których czytam na FB zastanawiam się nad usunięciem konta tamże. Blogowy świat był (i jest) jakiś spokojniejszy..

Udanego dnia!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Trzy kolory

Czyli odmienione wyzwania Scrapujących Polek.
Może i dobrze, że odmienione, bo będzie większa szansa na wykonanie prac ;)
Oto pierwsza: scrap według wytycznych Berberis.
Motyw przewodni: trzy kolory, z czego dwa to czerń i biel.



Piękne, koślawe przeszycia, robione póóóźnym wieczorem, ku wielkiemu zaskoczeniu mojego kota.. Nie mógł się nadziwić, że moja stopa wydaje takie odgłosy... ;D
Pasta strukturalna, koraliki, ciutka embossingu... i już.
Mnie się podoba. A Wam? :D

A weekend był miły, słoneczny, cieplutki... chwyciłam trochę słonka, co mnie bardzo cieszy.
Dziś słońce nieco przygasło, ale mam nadzieję, że się wkrótce przebije.
Czego i Wam życzę!! :)

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Miłosne graffiti

Dzisiaj kolejna "zaległość", która wisi w naszej pracowni już od jakiegoś czasu.
W pewien piątkowy wieczór, gdy mój mąż nie był jeszcze moim mężem, machnęłam takiego oto prostego, miłosnego i graficiarskiego scrapa. Na świetnym papierze GoScrap
do którego niewiele trzeba było dodawać :)
 Wrzuciłam więc tylko pomiętą kartkę z "przesłaniem"..
 No i trochę poprzeszywanych ścinek plus nici, które się gdzieś plątały...
 I tak oto powstało papierowe graffiti... :)
Lubię tego scrapa. Nawet bardzo :) 
Mam nawet zdjęcie w telefonie, żebym mogła sobie czasem zerkać :)

Dziękuję bardzo za wszystkie pochwały na temat choinki, Tymona i białych dyń. 
Tymon jest cudny, ale miauczy ostatnio pod drzwiami sypialni jak tylko zadzwoni mój budzik.
I nie wiem, jak go tego oduczyć.. macie sposób?
Dynie prezentują się znacznie lepiej w rzeczywistości, 
bo brokat sprawia wrażenie skrzącego się śniegu..
Na Walentynki domaluję na nich serca.. hehe..

Witam Dwusetnego Obserwatora!!! :D
Jest mi niezmiernie miło, że tak wiele buziek zagląda do mnie.
Dziękuję Wam bardzo!!! :)
I życzę, aby ten czarny poniedziałek - czy jak go ram zwą - był raczej kolorowy :)
Buziaki!

czwartek, 26 lipca 2012

Atak

Zbierałam się, zbierałam... aż w końcu się udało.
We wtorek lepiłam i piekłam (nowości!!! Ale jeszcze nie mogę pokazać..)
A wczoraj cięłam, kleiłam, drukowałam, znowu kleiłam...
No i troszkę rzeczy powstało.
Dziś wrzucam scrapa.
Zdjęcia zrobione w weekend. Przedstawiają mojego bratanka. 
Są autentyczne, żadne tam rozmazywane.
Po prostu sfotografowałam małego UFOka....
No same zobaczcie:

 No, ewidentnie widać, jak mały UFOczek przeistacza się w człowieka... prawda? :D


 Zgubił różki...

Scrap zrobiony do Scrap- mapki#9 i wpasował się w wyzwanie scrapowe na Polkach
Więc go tam szybciutko podrzucam :)

A co u mnie, co u mnie...
No dzieje się znowu, a właściwie dopiero będzie działo.
W weekend kończymy remonty w moim domu rodzinnym!!
Tatusz wychodzi ze szpitala 
i będzie mógł już zamieszkać w pięknym pokoju przerobionym z werandy!!
Hurra!!! 
Czeka nas zatem kończenie remontu, sprzątanie ogólne i ODBIÓR :D
Sierpień zatem zapowiadał się spokojny..
Ale przecież u mnie spokojnie być nie może...
Na początku będzie się znowu działo, ale o tym opowiem Wam jak już będzie po wszystkim... :)

A tymczasem pozdrawiam serdecznie, słonecznie i ciepło :D
Dziękuję za miłe słówka za odwiedzinki, witam serdecznie nowych Tu_Zaglądaczy- jest mi niezmiernie miło Was widzieć i czytać. :)
Ściskam!!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

15 Rzeczy

czyli projekt Lejdi

Oto zawartość kopertki, którą dostałam od Pauliny:

Przyznam, że stworzenie scrapa z tych wszystkich elementów nie było dla mnie łatwe.
Zwłaszcza, że to dopiero mój scrap numer 2....
Myślałam, myślałam... i powstało coś takiego:

I kilka zbliżeń:



Zdjęcie kameleona autorstwa mego :)

Bardzo dziękuję Lejdi za zabawę, a Paulinie za ciekawy zbiór scrapowych dodatków :)

Poniedziałek pochmurny, deszczowy i chłodny.
Zaczął się krótki tydzień, co powinno w poniedziałek jakoś mobilizować do działania, 
ale ja rozruszać się nie mogę. Może nie ma sensu po prostu... ? :D

Weekend w domu minął zdecydowanie za szybko.
Tato pięknie odnajduje się w nowej-starej domowej rzeczywistości.
Wczoraj zszedł po schodach do ogrodu, obejrzał wszystkie swoje ukochane roślinki, sprawdził jak się mają. Dzielnie towarzyszył nam przy remontach ogrodowych wypytując o każdy szczegół. 
Jestem z Niego dumna. :)
A Mama jest mistrzynią świata....

poniedziałek, 28 maja 2012

U_3

W ubiegłym tygodniu odbyło się kolejne spotkanie Uscrapowanych z Kłodzka i okolic.
Udział wzięły: Ania, Monika, Martyna i Zu.

Naszym sponsorem, który okazuje się być najlepszy i bezkonkurencyjny jest:
http://theminiart.pl/
http://theminiart.pl

Tym razem dostałyśmy takie oto materiały:

(piszę "Tym razem", bo na każde spotkanie dostajemy coś nowego!!!! :D )

 Po przywitaniach, dotykaniach i krótkim szkoleniu z Big Shota, zajęłyśmy się naszym menu.
Temat: Radość.
A na pierwszy rzut poszedł radosny magnes trinchies:
Góra od lewej: Ania, Zu, Dół: Monika, Martyna

 Punkt drugi- danie główne, czyli scrap według mapki:
Zu, Martyna; Ania, Monika

W międzyczasie powstało trochę twórczego bałaganu...
 (Nie wiem, jak to się stało, że na tym zdjęciu nie ma żadnej z Was!!!! ;) )

Kleimy, kleimy...

 Martyna... Tylko spokój... :D

No i punkt trzeci, składaczki.
Powstały dwie różne formy:
Koszule Martyny i Ani, a kwadraciki mój i Moniki.

Z materiałów sponsorskich powstały pamiątkowe zakładki:

 (Dzięki, Aniu, za zdjęcia :) )

Nie wiem, jak dziewczyny, ale ja zdecydowania czułam niedosyt po tym spotkaniu...
I miałam ochotę na dalsze klejenie :)

Bardzo dziękujemy sponsorowi, dziękuję dziewczynom za spotkanie, 
a Czytaczom za wytrwałość :D
Uściski poniedziałkowe!!!


piątek, 25 maja 2012

FIRST EVER

Stało się.. wczoraj powstał pierwszy zuzaniołowy scrap. 
Poszło dość łatwo i w miarę szybko.
 A wszystko dzięki Uscrapowanym dziewczynom :)
Relację ze spotkania pokażę niebawem, a dzisiaj prezentuję moje dzieło.
Jestem z niego naprawdę dumna.... :)
 Scrap powstał do mapki, która wygląda o tak:
 
No i jeszcze trochę zdjęć, a co! 



 Już wiem, że nie ma co się scrapów bać i chętnie zabrałabym się za następny..
Czeka mnie jednak kolejny pracowity weekend. 
Mam nadzieję, że będzie słoneczny.

Udanego piątku, miłego Dnia Matki i spokooooojnej niedzieli.
Tego życzę Wam ja, 
ZUzanna :D