.. robić "Miniaski"
To bardzo wdzięczne anielinki, które zawsze można dołączyć do kartki, jako podarunek :)
Tym razem pokażę Wam trzy, które upiekłam już jakiś czas temu. Wrzuciłam je do piekarnika zaraz po zrobieniu pizzy i dzięki temu złapały piękną, "nadmorską" opaleniznę :D
Ta była nad Bałtykiem :)
Ta anielinka wróciła z Włoch:
Opalenizna znad morza Czarnego... :D
I wszystkie razem. Środkowa ma parcie na szkło........
Wszystkie trzy pakuję i wysyłam OLI, która organizuje pomoc dla Basi.
Poniedziałkowy poranek należał do ciężkich.
Mam nadzieję, że da się to wszystko jednak ogarnąć i przezwyciężyć.
Dziękuję za Wasze odwiedziny i miłe słówka.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę spokojnego i słonecznego tygodnia :)



























