zuzAnioły

"Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy."

Ks. Jan Twardowski

środa, 1 lutego 2012

-18

... czyli kozaków dzień drugi. 
Wygląda na to, że przyjaźń moja z botkami (noooo.. bądźmy szczerzy KOZAKI to nie są... ;) ) potrwa nieco dłużej. Przyglądam się codziennie prognozom pogody, a tam, że będzie nisko, jeszcze niżej...
Ech... no jakoś przeżyję, mam nadzieję :)
Papierki i wszelkie przydasie nadal leżą w salonie, rozłożone i czekają. 
Patrzę na nie.
Ale wczoraj ważniejsze rzeczy były do zrobienia.
Dostałam kiedyś obraz, namalowany przez mojego przyjaciela. W 2004 roku dokładnie.
Obraz ten leżakował przez tyle lat. Wisiał w formie tylko papierowej na różnych ścianach w różnych miejscach świata. I choć zawsze był ze mną, to "nie był do końca"... 
bo wymęczony strasznie przeklejaniem...
Było mi przykro, że tak go traktuję, ale .. no jakoś nigdy nie udało się oprawić..
Aż wczoraj... zawisnął na ścianie. W ramie..... 
Jestem prze szczęśliwa (nie wiedziałam, że ten wyraz pisze się osobno...) ! :D
Oto on (choć nie w ramie..)
Poza tym miejsce na ścianach znalazły inne obrazy, zegary.. no i takie tam.. 
Więc sami widzicie.. Pracownia musiała poczekać.

Dzisiaj zatem walentynka nr 3, którą poczyniłam w poniedziałek.
Napracowałam się nad nią, że ho ho!! A prostszej chyba się już nie da....
W całej okazałości:
No i zdjęcie z serii: fajne i lubię:
Dziękuję bardzo, BARDZO za tak liczne odwiedziny i komentarze pod ostatnimi postami.
Kot, jak widzę, bardzo się spodobał. Podobnie pierwsza kartka miłosna :)
Cieszy mnie to ogromnie, bo nadal w materii scrapowej czuję się pierwszoklasistką (w sensie uczennica pierwszej klasy szkoły podstawowej, a nie mistrzyni :) )
Dziękuję zatem raz jeszcze, pozdrawiam serdecznie, do udziały w Candy namawiam i życzę CIEEEEEPŁAAA!! :D

11 komentarzy:

caro78-Pysia pisze...

Piękny obraz :) a walentynka prosta ale cudna :)
Pozdrawiam.

witchqueen pisze...

Przepiękny obraz...moje klimaty...:) Kurcze ale zimno, ja już nie mogę!:) ps. walentynka urocza:)

Ewa pisze...

oj pochodzisz Ty jeszcze w botkach, bo mrozy mają być jeszcze silniejsze...
obraz - przepiękny, idealny dla Ciebie :)
a karteczka... jej - czego więcej potrzeba by komuś powiedzieć o swoim uczuciu - jest po prostu idealna :)

Ines pisze...

piękny obraz ... napatrzeć się nie mogę:)

Viol pisze...

Piękne karteczki!!!:) nie z rolek;D z papieru szarego!:)

kachna pisze...

oj zazdroszczę obrazu, piękny jest
kartka bardzo optymistyczna a o zimnie pomilczę

Zuzik pisze...

Ciekawy pomysł! Świetna kartka!:-)

Kinia pisze...

kozaczki są fajne :)
obraz śliczny
a walentynka cudna!!! :)

Alexandra pisze...

Botki noś abyś wilka lub korzonek nie dostała :)
Obraz cudny :)
Karteczka - lubię to!

Magda Polakow pisze...

Ale u Ciebie romantycznie sie zrobilo :)

p.s.obraz rozbrajajacy...

Katarzynka pisze...

Obraz mnie zachwycił.... też chcę taki :)